Posted on: 30 września, 2026 Posted by: Redakcja myway Comments: 0
sukcesja-zaczyna-sie-wczesniej-niz-myslisz-firma-musi-nauczyc-sie-dzialac-bez-wlasciciela

Co trzeci polski przedsiębiorca planuje odejście z biznesu w perspektywie 5–10 lat – wynika
z najnowszego EY Barometru Przedsiębiorczości 2026. 32% badanych wskazuje przekazanie firmy rodzinie jako planowaną ścieżkę wyjścia, a co czwarte rodzinne przedsiębiorstwo ma już formalną strategię sukcesji. Jednocześnie 31% polskich firm rodzinnych nie ma klarownego planu sukcesji – wynika z badania PwC z 2026 r.

 

Zdaniem Iwony Borawskiej, ekspertki ds. skalowania, właścicielka The Process, problemem nie jest jednak wyłącznie pytanie „kto przejmie firmę?”. Najpierw trzeba odpowiedzieć na pytanie: „czy ta firma w ogóle jest przejmowalna?”. – Sukcesję bardzo często wyobrażamy sobie jako moment przekazania firmy następcy. Tymczasem to jest proces, który powinien zacząć się dużo wcześniej. Jeżeli właściciel jest jedyną osobą, która wie, jak naprawdę działa biznes, to nawet najlepszy następca będzie miał problem, żeby go przejąć – mówi Iwona Borawska.

 

Najpierw sprawdź, co stanie się podczas dwutygodniowego urlopu

Najprostszy test gotowości firmy do sukcesji można przeprowadzić bez żadnych skomplikowanych narzędzi. – Proponuję właścicielowi bardzo proste ćwiczenie: wyobraź sobie, że jutro wyjeżdżasz na dwa tygodnie i nie odbierasz telefonu. Co się dzieje? Kto podejmuje decyzje? Kto rozmawia z kluczowym klientem? Kto wie, co zrobić w przypadku problemu? Jeżeli odpowiedź na większość tych pytań brzmi „ja”, to mamy bardzo dużo pracy przed sobą – mówi Iwona Borawska. To właśnie codzienne sytuacje najlepiej pokazują, czy organizacja jest rzeczywiście samodzielna.

 

Sukcesja zaczyna się dużo wcześniej

Dane z 2026 r. pokazują, że temat staje się coraz bardziej konkretny. Według EY 57% polskich przedsiębiorców nie bierze pod uwagę sprzedaży firmy, ale odsetek ten spadł z 66% rok wcześniej.
32% wskazuje przekazanie firmy rodzinie, a 26% sprzedaż osobie fizycznej jako możliwe ścieżki wyjścia. Co czwarte rodzinne przedsiębiorstwo ma już formalną strategię sukcesji. Jednocześnie PwC wskazuje, że 31% badanych polskich firm rodzinnych nadal nie posiada klarownego planu sukcesji. – To pokazuje, że przedsiębiorcy coraz częściej wiedzą, że trzeba o tym rozmawiać. Ale samo wskazanie następcy nie wystarczy. Trzeba przygotować organizację, ludzi i sposób podejmowania decyzji – zauważa ekspertka The Process.

 

Czym jest „gotowość” na sukcesję

Przygotowanie przedsiębiorstwa do sukcesji oznacza m.in. uporządkowanie procesów, finansów, odpowiedzialności i relacji z klientami, ale również zbudowanie zespołu, który potrafi samodzielnie podejmować decyzje.– Sukcesja jest trochę jak próba przekazania komuś samochodu w czasie jazdy. Można to zrobić, ale znacznie bezpieczniej jest wcześniej sprawdzić, czy druga osoba wie, gdzie jest hamulec, jak działa skrzynia biegów i dokąd właściwie jedziemy – mówi ekspertka. Jej zdaniem dlatego sukcesja może być dla właściciela również bardzo dobrym testem dojrzałości biznesu. Czy firma potrafi działać bez niego? Czy menedżerowie podejmują decyzje? Czy wiedza znajduje się w organizacji, czy tylko w głowie właściciela? Czy kluczowe relacje należą do firmy, czy do konkretnej osoby? – Jeżeli odpowiadamy na te pytania twierdząco, jesteśmy znacznie bliżej prawdziwej sukcesji. Jeżeli nie, to nie znaczy, że mamy katastrofę. To znaczy tylko, że wiemy, nad czym trzeba pracować – podkreśla Borawska.

Leave a Comment