„Kiedyś będę szczęśliwy” albo „będę szczęśliwa, jeśli…” to tak naprawdę kłamstwa, którymi karmi nas nasz mózg. Zaczynamy wierzyć, że szczęście uzależnione jest od czynników zewnętrznych. A to nie jest prawda. Ciągle czekając na lepsze, nie zauważamy, jak wiele mamy już teraz i nie jesteśmy za to wdzięczni. A wdzięczność i świadomość, że żyjemy dobrze już teraz, są bardzo ważnymi elementami dobrostanu.
Nie uzależniaj szczęścia od „kiedy”
Zaczynamy wierzyć, że szczęście przyjdzie wtedy, kiedy wydarzy się magiczne „coś”. Mogą to być większe pieniądze, lepsza praca, nowa relacja, wymarzone wakacje. Po czym okazuje się, że nawet jeśli to, na co czekaliśmy, się wydarzy, wcale nie jesteśmy dzięki temu szczęśliwsi. Chcemy za chwilę więcej.
– Gdy zaczynamy koncentrować się na rzeczach, których nie mamy, to paradoksalnie te rzeczy wypełniają całą przestrzeń naszego życia. Skupiamy się wówczas na braku, na negatywach, nasz mózg cały czas o tym myśli. Utożsamiamy się z porażką, z tym, że inni mają lepiej, więcej. W rzeczywistości to iluzja. Takie myślenie nie pozwala nam na zauważanie dobrych rzeczy, które spotykają nas na co dzień, a to na nich właśnie powinniśmy się skupić – tłumaczy Damian Abramowicz, trener mentalny, szkoleniowiec, autor książki „Po słonecznej stronie życia”.
Oczywiste dla nas, wcale nie jest oczywiste dla miliardów ludzi na świecie
Na co dzień nie doceniamy tego, co mamy. Nie ma się co temu dziwić, jesteśmy przyzwyczajeni, że z kranu leci woda, w sklepach można kupić wszystko, czego zapragniemy, a kilka kliknięć dzieli nas od rezerwacji wakacji. Dlatego nie zastanawiamy się że to, co dla nas jest normą, dla miliardów osób na Ziemi jest nieosiągalne przez całe ich życie.
– Czy ktokolwiek z nas pomyślał dziś, że 2,2 miliarda ludzi nie ma dostępu do bieżącej czystej wody, już nie mówiąc o tym, żeby była ona ciepła? My po prostu tę wodę mamy w kranie. Gdy coś się zepsuje, dzwonimy do hydraulika lub zarządcy budynku. Czy wiemy o tym, że jeżeli w naszej lodówce jest jedzenie i mieszkamy w jakimkolwiek mieszkaniu czy to wynajmowanym czy swoim, to jesteśmy w elicie? Jesteśmy bogatsi niż 75% ludzi na świecie? Jest to szokujące, ale takie są fakty – mówi Damian Abramowicz.
Szacuje się, że jedynie 20% ludności podróżuje samolotem. Aż 80% nigdy nie przemieszczała się tym środkiem transportu. Wylatując na wakacje, rzadko zastanawiamy się, jak uprzywilejowana jest nasza sytuacja.
– Oczywiście nie chodzi o myślenie, że nasze pociechy muszą zjeść całą kolację, bo dzieci w Afryce głodują, to niczego nie poprawi. Chodzi o zmianę w naszym podejściu do życia od koncentrowania się na brakach, do dostrzegania tego, co już mamy i byciu za to wdzięcznym. To naprawdę bardzo poprawia jakość życia. Doceńmy, gdzie już doszliśmy, co udało się osiągnąć. Bez porównywania do influencerów z Instagrama, bez zazdrości – zachęca trener mentalny.
Nie szukaj problemów, szukaj rozwiązań
Świat nie jest sprawiedliwy, nigdy nie był. Będąc najlepiej poinformowanym społeczeństwem w historii, często czujemy strach przed tym, że u nas również może być źle. Dojdzie do konfliktu, AI zabierze pracę. Skupiamy się na strachu i na tym, że nasze szczęście jest uzależnione od czynników zewnętrznych. To sprawia, że tracimy radość z codzienności.
– Gdy jesteś zdenerowana czy zdenerowany, bo partner nie kupił mleka, nie krzycz, tylko zaproponuj wspólny spacer do sklepu. Bardzo lubię stwierdzenie, aby szukać rozwiązań, nie tylko problemów. Problemy zawsze się pojawią i to od nas zależy, jak na nie spojrzymy, jak je potraktujemy. Czy załamiemy ręce i będziemy żyć w poczuciu nieszczęścia? Czy poszukamy rozwiązania i będziemy wdzięczni za to, że możemy je wdrożyć. Wdzięczność to słowo klucz. Musimy zacząć ją świadomie odczuwać, bo mieszkając w Polce, naprawdę posiadamy więcej niż miliardy ludzi na świecie – mówi Damian Abramowicz.
Koncentruj się na tym, że złapałeś dzisiaj oddech, że masz pracę, samochód. Że masz dzieci, które zabierają wiele energii, ale za kilkanaście lat zatęsknisz za tymi porozrzucanymi zabawkami. Bądź wdzięczny za dach nad głową, za bliskich, za zdrowie, jeśli je masz, bo to nigdy nie jest dane raz na zawsze.
– Miejmy marzenia, pragnijmy więcej, ale nie zapominajmy o wdzięczności za to, co już osiągnęliśmy. Bez skupienia się na tu i teraz nigdy nie będziemy szczęśliwi. Zapisujmy codziennie wieczorem 5 dobrych rzeczy, które się dziś wydarzyły, nawet gdy były one małe. Może ktoś zrobił nam kawę, albo powiedział, że mamy ładną koszulę. Wszystko co sprawiło nam radość, uśmiech, jest warte zapamiętania. Trenujmy mózg w docenianiu dobra, jesteśmy bogatsi niż myślimy – podsumowuje Damian Abramowicz.
Damian Abramowicz – mówca motywacyjny, trener mentalny, szkoleniowiec, doświadczony przedsiębiorca. Zawodowo pomaga firmom i doradza biznesowo. Współtworzy projekty Kuna System i Happy Business. Działa na rzecz zdrowia psychicznego młodzieży i dorosłych. Prywatnie pasjonuje się podróżami oraz skokami ze spadochronem, których wykonał ponad 400.