Największa rewolucja technologiczna naszych czasów nie dzieje się wyłącznie w algorytmach. Dzieje się dzięki ludziom, którzy potrafią je tworzyć, rozwijać i wykorzystywać. W erze sztucznej inteligencji największą wartością stają się kompetencje – a Polska ma specjalistów, których potrzebuje światowy biznes.
Polscy specjaliści IT – inżynierowie AI, eksperci danych, architekci systemów, specjaliści cloud, DevOps, cyberbezpieczeństwa i administratorzy infrastruktury – coraz częściej odpowiadają za rozwiązania realizowane dla największych organizacji na świecie. To właśnie ich wiedza i doświadczenie sprawiają, że Polska umacnia swoją pozycję jako jeden z najważniejszych europejskich hubów technologicznych.
Polska ma ludzi, którzy potrafią wykorzystać potencjał AI
Skala polskiego rynku technologicznego pokazuje potencjał tego ekosystemu. W sektorze ICT działa już ponad 100 tys. podmiotów, a Polska jest największym rynkiem cyfrowym Europy Środkowo-Wschodniej – jego wartość przekracza 44 mld euro. Kraj stał się jednym z najważniejszych centrów kompetencji technologicznych w regionie, rozwijając szczególnie silne kompetencje w obszarach, które dziś decydują o konkurencyjności gospodarki – sztucznej inteligencji, chmurze obliczeniowej, cyberbezpieczeństwie
i analizie danych.
Według danych Eurostatu w 2025 roku w Unii Europejskiej pracowało już ponad 10,4 mln specjalistów ICT. Jednocześnie firmy mierzą się z rosnącym niedoborem ekspertów, którzy nie tylko znają technologie, ale potrafią wykorzystać je w rzeczywistych projektach biznesowych.
Rozwój AI sprawia, że zmienia się również definicja specjalisty IT. Firmy potrzebują dziś nie tylko programistów, ale osób, które rozumieją architekturę systemów, potrafią budować bezpieczne środowiska technologiczne, analizować dane, trenować modele AI i integrować nowe rozwiązania
z istniejącą infrastrukturą. – AI nie zmieni świata sama. Potrzebni są ludzie, którzy rozumieją zarówno technologię, jak i biznes. Największą wartością są dziś eksperci, którzy potrafią projektować architekturę systemów, rozwijać rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, integrować nowe technologie
z istniejącymi środowiskami i zadbać o ich bezpieczeństwo. Polska ma ogromny potencjał, aby stać się jednym z najważniejszych źródeł takich kompetencji dla globalnych organizacji – mówi Charles Gamba, CEO ITDS Polska.
AI tworzy nową generację ekspertów IT
Sztuczna inteligencja nie zastępuje specjalistów technologicznych – zmienia ich rolę. Programiści coraz częściej pracują z narzędziami wspierającymi tworzenie kodu, administratorzy zarządzają coraz bardziej złożonymi środowiskami opartymi na chmurze, a specjaliści od danych i AI budują rozwiązania, które pomagają firmom szybciej podejmować decyzje. Najbardziej poszukiwani są dziś eksperci, którzy łączą wiedzę technologiczną z doświadczeniem projektowym. To osoby, które potrafią nie tylko stworzyć rozwiązanie, ale również ocenić jego przydatność biznesową, bezpieczeństwo oraz możliwość skalowania.
Technologiczni bohaterowie nowej gospodarki
Za sukcesem cyfrowej transformacji stoją tysiące specjalistów, których praca często pozostaje niewidoczna dla użytkowników końcowych. Programiści, administratorzy systemów, architekci rozwiązań, inżynierowie DevOps, specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, eksperci chmurowi, analitycy danych oraz inżynierowie AI każdego dnia dbają o to, aby działały systemy, aplikacje i infrastruktura,
z których korzystają miliony osób na całym świecie.
Ich rola jest dziś znacznie szersza niż jeszcze kilka lat temu. Odpowiadają nie tylko za utrzymanie technologii, ale również za rozwój nowych produktów, bezpieczeństwo cyfrowe organizacji i wdrażanie innowacji. – Specjaliści IT są trochę jak operatorzy elektrowni – ich obecność zauważamy dopiero wtedy, gdy zabraknie prądu. Jednak za sukcesem współczesnych projektów technologicznych stoi cały zespół specjalistów, których kompetencje wzajemnie się uzupełniają. Administratorzy dbają o stabilność infrastruktury, eksperci ds. cyberbezpieczeństwa chronią dane i systemy, architekci projektują rozwiązania, programiści tworzą nowe funkcjonalności, a specjaliści AI rozwijają technologie, które jeszcze niedawno wydawały się futurystyczne. Wraz z rozwojem sztucznej inteligencji i rosnącymi wymaganiami biznesu znaczenie wszystkich tych kompetencji będzie systematycznie rosło – podkreśla Charles Gamba.
Największym wyzwaniem AI nie jest technologia. Są nim ludzie
Choć firmy na całym świecie inwestują w sztuczną inteligencję, coraz większym wyzwaniem staje się dostęp do ekspertów, którzy potrafią przeprowadzić organizacje przez proces transformacji. Rynek potrzebuje osób, które rozumieją nie tylko możliwości nowych technologii, ale również ich ograniczenia. Wdrożenie AI wymaga odpowiednich danych, bezpiecznej infrastruktury, wiedzy technologicznej oraz doświadczenia w prowadzeniu złożonych projektów. Dlatego coraz większego znaczenia nabiera model nearshoringu – nie jako sposób na obniżanie kosztów, ale jako możliwość szybkiego dostępu do najlepszych kompetencji dostępnych na innych rynkach. – Firmy nie pytają już, gdzie znajdą najtańszych specjalistów. Pytają, gdzie znajdą ekspertów, którzy od pierwszego dnia będą potrafili rozwiązywać realne problemy biznesowe i pomóc im wykorzystać potencjał nowych technologii. Rolą ITDS jest łączenie takich specjalistów z projektami realizowanymi przez największe organizacje w Europie i Ameryce Północnej – podsumowuje Charles Gamba.